Piękny słoneczny dzień. Jak mógłby być inny skoro mamy koniec czerwca. Uwielebiam ten miesiąc. Chyba z resztą nie tykko ja. Powodem tego uwielbienia sa oczywiście wakacje! No właśnie dzisiaj jest ostatni szień w szkole. Juz jutro zakończenia roku, na które czekam z niecierpliwością, bo jednak należy mi się troche odpoczyku po tych 10 miesiącach spędzonych w tym więzieniu. Od ką wszyscy się dowiedzieli że mój brat cioteczny jest sławny ja przechodzę jakąś tragedie. Może niektórzy by tego tak nie nazwali, ale ja owszem. Wszystko raptem się zmieniło. Ci co wcześniej nie zdawali sobie nawet sprawy o moim istnieniu nagle się obudzili. A co najdziwniejsze szkolne plastiki się do mnie przymilaja. No normalnie jakaś paranoja. Przynajmniej emma została taka sama jaka była. Emma to moja najlepsza przyjaciółka. Znamy się od piaskownicy i jesteśmy ze sobą bardzo blisko pomimo tego ze sie od siebie różnimy. Jest dla mnie jak siostra a dla moich rodziców prawie dosłownie jak druga córka. Musze przyznać troche dziwnie sie z tym czuje że teraz tak każdy mi sie podlizuje. To dla mnie jakieś chore. Oczywiście moim bratem ciotecznym jest... Tamtararam... Louis Tomlinson! Jedna piąta całego One Direction. Nie to że sie nie ciesz z tych sukcesów co odnosi i wgl. Wręcz przeciwnie. Bardzo sie ciesze i nawet musze przyznać że podoba mi sie ich muzyka itd. Szkoda tylko że niektórzy ludzie sa tacy jaccyś nie tenteges i mi sie podlizuja. Oni chyba czegoś ode mnie oczekują. Nie wiem czego, ale ja nic im nie załatwie z chłopakami. Wolałabym żeby było tak jak wcześniej. Ale przejdźmy do rzeczy. Z racji tego że od zawsze razem z em chciałyśmy studiować w Londynie to moi kochani rodzice zrobili nam niespodzianke. Stwierdzili że jak został nam tylko jeden rok liceum to skończymygo właśnie tam. Zamieszkamy u Lou i chłopaków. Samolot mamy już za 2 dni. Chłopcy sie zameldowali że po nas przyjadą. Jak nie to normalnie pourywam łby! Coś czuje że te wakacje i nie tylko te ale i cała resztanaszego życia zapowiada sie ciekawie. No to właściwie tyle. Ide sie pakować bo troche tego jest.
Roxana :)
__________________________
No to mamy rozdział 1 :) Napisałam go tak jakby w formie pamiętnika :3 I ogółem przepraszam, że taki krótki :/ Następny postaram się dodać dłuższy :)) Miłego czytania :D
Anoletta xx
Super początek. Rozdział bardzo mi się podoba, jak sama stwierdziłaś przypomina trochę wpis do pamiętnika, ale to co. Mam nadzieję, że kolejny rozdział dodasz szybko, a tym czasem zapraszam do mnie http://stey-czy-lexer.blogspot.com/ i http://my-life-lizzy.blogspot.com/.
OdpowiedzUsuń